2013_09_15_zwolenPolowanie na kuropatwy w Zwoleniu w KŁ Kuropatwa, i zawody w strzelaniu myśliwskim na strzelnicy w Radomiu

2012_09_15wschowa

Z inicjatywy stowarzyszenia Polskie Diany, ze szczególnym zaangażowaniem pani prezes Ewy Maj 15.03.12 r. doszło do odsłonięcia pomnika Wschowskiej Diany- koleżanka Ewa z determinacją prowadziła te niełatwe przedsięwzięcia przy wsparciu Gminny Wschowa i Powiatu Wschowskiego.

W akcję zaangażowały się koła łowieckie z całego kraju, zarządy okręgowe i indywidualne, myśliwi zbierając ok. 600 kg łusek. Patronatem honorowym wydarzenia byli : Dyrektor Generalny Lasów Państwowych - Adam Wasiok, Łowczy Krajowy - Lech Bloch i Marszałek Województwa Lubuskiego ? Elżbieta Polek. Wzorcem pomnika jest Zofia Goneńska mieszkająca we Wschodowi w XVIII wieku,  której król August III Sas nadał w 1752 roku tytuł łowczyni Wschowskiej. Na uroczystość zostały zaproszone władze Gminny i Powiatu, Diany i myśliwi z całego kraju, przedstawiciele Zarządów Okręgowych i Lasów Państwowych, Zarządu Okręgowego PZK, sponsorzy a także mieszkańcy Wschowej . Smakowi uroczystości dodali również myśliwi z Zakonu Kawalerów Orderu Złotego Jelenia, którzy licznie przybyli na uroczystość, Mieczysław Leśniczak odegrał specjalnie na tę okazję skomponowany utwór którego partyturę otrzymali p. Ewa Maj i Krzysztof Grabka, Burmistrz Wschowej. Po głównych uroczystościach odbyła się konferencja prasowa, następnie goście przenieśli się płynnym orszakiem ze sztandarami do ostoi koła Łowieckiego "Ryś". 

Na zaproszenie kancelarii Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego uczestniczyłyśmy w opłatku wigilijnym. Na wieść myśliwych i leśników w Belwederze. Po podniosłej uroczystości z przyjemnością degustowałyśmy specjały z Prezydenckiej kuchni.

W dniach 10-12 czerwca 2011r. odbyły się w Niepołomicach "Międzynarodowy Kongres Kultury Łowieckiej". Mamy powód do dumy, ponieważ nasze dwie Diany przygotowały i wygłosiły referaty. Nie odbyło się bez podchwytliwych pytań myśliwych, ale zarówno Maria Gnywińska jak i Danuta Gortad łagodnie i z gracją udzieliły kolegom wyczerpujące odpowiedzi. Był czas również na kawkę i herbatkę. Miło będziemy wspominać biesiadę myśliwską. Bardzo interesujące wykłady, w których uczestniczyłyśmy 3 dni ukoronowane zastały uroczystą mszą świętą, w której brałyśmy czynny udział.