Hubertus to ogólnopolskie święto myśliwych, leśników i jeźdźców konnych. Uroczystości Hubertowskie odbywają się w całym kraju, w zarządach okręgowych Polskiego Związku Łowieckiego i we wszystkich kołach łowieckich. Każdy myśliwy na swój sposób celebruje to Święto. Najważniejsze jest jednak to, że Brać Myśliwska oddaje hołd swojemu patronowi kultywując wielowiekową tradycję łowiectwa w Polsce.

Radomskie obchody Hubertowskie odbyły się w tym roku 28 września na terenie strzelnicy myśliwskiej w Piastowie. Imprezę rozpoczęło przejście pocztów sztandarowych kół łowieckich okręgu radomskiego oraz uroczysta Msza Hubertowska w pięknej oprawie Zespołu  Sygnalistów Myśliwskich przy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Ale zanim homilię wygłosił kapelan myśliwych ks. Adam Łukiewicz na strzelnicy donośnie rozbrzmiała Bogurodzica, wprawiając przybyłych gości w zachwyt i osłupienie. To piękny ukłon w kierunku naszej historii, naszego dziedzictwa narodowego.

W dniu 7 września 2019 roku w Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie odbyły się VII Lubelskie Dni Kultury Łowieckiej. Impreza ta od 7 lat jest organizowana przez Polski Związek Łowiecki Zarząd Okręgowy w Lublinie. To niezwykłe święto myśliwskie, które w jednym miejscu, a w tym roku w malowniczo położonym w dolinie rzeki Czechówki skansenie, skupiło członków lubelskich kół łowieckich i ich sympatyków. Uroczystość rozpoczęła Msza Hubertowska odprawiona w oprawie Zespołu Reprezentacyjnego Polskiego Związku Łowieckiego. Muzyka myśliwska rozbrzmiewała przez cały dzień. Zachwycające koncerty dały Zespół Reprezentacyjny RDLP „Polesia Czar” oraz Zespół Sygnalistów ZO PZŁ w Lublinie pod zawołaniem „Nigdy nie zagaśnie”. Uczestnicy uroczystości mieli możliwość degustacji potraw z dziczyzny. Koła Łowieckie przygotowały na swoich stoiskach smaczny poczęstunek a Wojtek Charewicz okrasił całą tą kulinarną ucztę solianką i wędzoną kiełbasą z dzika.

 

W dniach 8-9 XII 2018 r odbyło się dwudniowe mikołajkowe polowanie organizowane przez kol. M. Żyła dla dian w KŁ „Ryś" Jarosław oraz w KŁ „Hubert" Oleszyce.
Godzina 5 rano, wszystkie budziki zaczęły dzwonić, wstajemy- bus czeka !!!!!
Koleżanki w pierwszym dniu polowania były bardzo dzielne, nie ustępując w niczym polującym kolegom. Pomimo spadających z mokrych okryć głowy strumieni wody do gorących posiłków, nie traciły swoich dobrych humorów. Wspaniała organizacja, potem biesiada przygotowana przez kolegów z KŁ „Ryś" rekompensowała wszystko. Prezenty mikołajkowe od kol. M. Żyła oraz KŁ „Ryś" były uzupełnieniem wspaniałego polowania.
Na rozkładzie: 3 łanie, 2 dziki.

Następny dzień był wyzwaniem dla nas. Prowadzący polowanie C. Majdan z KŁ „Huberta" Oleszyce postanowił przy pięknej pogodzie pokazać nam cały urok łowiska, w którym mamy polować. Strzały było słychać w każdym pędzeniu.  Koleżanka A. Kopeć strzeliła kozę- huuura, tuż za nią w następnym pędzeniu kol. A. Trochm położyła dzika- brawo. Szczęściu nie było końca, zwłaszcza, że kol. M. Parczyńska ze swoim psem ,,Gerdą" napędzała nam zwierzynę.

Cudowny posiłek dla wszystkich był nagrodą nie tylko dla podniebienia, ale też dla zmęczonego ciała.
Polowanie zakończone pokotem:
1 cielę
3 dziki
1 koza
1 lis


Z myśliwskim pozdrowieniem
Darz Bór
Małgorzata Żyła

 

Jak ten czas pomyka, niedawno był maj,  kiedy trwały uzgodnienia z Zarządami Kół , które podejmą się organizacji polowania dla Dian, a tu już październik w gdzie jedziemy do Drezdenka, pogoda piękna, jesienna. Gospodarze stanęli na wysokości zadania, poczynili niezbędne działania, aby godnie przyjąć gości.

Podczas polowania pozyskać mogłyśmy: jelenia łania, jelenia cielę, sarnę kozę, dzika oraz drapieżniki, ale jak to zwykle bywa zamiast jeleni łań, przed Dianami paradowały jelenie byki, ale przyszedł czas na watażki dzików i ostatecznie na pokocie leżały 3 sztuki, a królową polowania została nasza koleżanka Basia Grynia.

Diana z Koła Łowieckiego "Czarny Bór" Ania Stanecka, zaskoczyła nas pomysłem medali za królestwo oraz dla Diany pudlarza, tak więc można śmiało rzec podróże kształcą.

Pełne pozytywnych emocji w sobotnie późne popołudnie opuszczałyśmy gościnne lubuskie lasy a gospodarzom czyli Kołu Łowieckiemu "Czarny Bór" z Klesna oraz Kołu Łowieckiemu "Ryś" z Dobiegniewa serdecznie dziękujemy za wspaniale zorganizowane polowanie i życzmy sobie do zobaczenia gdzieś w łowisku.

 

                                                                                                                 Darz Bór

 

Ach, ale było fajnie .....wspominam sobie pierwszą zbiorówkę w tym sezonie. Udałyśmy się do koleżanki Brygidy Furman, korzystając z zaproszenia KŁ 45 Myśliwiec Biskupin. W piątkowy wietrzny wieczór wyjście na polowanie indywidualne, a z samego rana emocjonująca zbioróweczka! Wszystkie w dobrych humorach spędziłyśmy błogie godziny w łowisku obcując z naturą. Mimo iż każda z nas zwierza widziała św. Hubert niczym nas nie obdarzył, ale miła i dowcipna atmosfera dała nam tyle samo satysfakcji. Więcej szczęścia mieli koledzy, którym trafił się dziczek i łańka. Po polowaniu obowiązkowo pokot po którym Diany ze Stowarzyszenia z wielką radością  ofiarowały na ręce członków Zarządu KŁ 45 Myśliwiec ambonę z pamiątkową tabliczką z podziękowaniem za organizację polowań  i wiele łask Bożych z okazji 50-lecia koła. Jak zawsze po takich emocjach burczało nam w brzuchach, na co Brygida była oczywiście  przygotowana i ugościła nas w swojej pięknej posiadłości. Zamarznięte kończyny wymoczyłyśmy w cieplutkich wodach bali, a brzuchy napełniłyśmy smacznymi potrawami. Pysznie, aktywnie i wesoło tak wspominamy otwarcie sezonu zbiorówek!!!!!

Marlena Florek

Darz Bór!

 

 
 

Tegoroczna XVI Gala Myśliwska zorganizowana przez PZŁ ZO w Przemyślu odbyła się 09.09.2018r. na terenie Parku Zdrojowego w Horyńcu Zdroju , połączona z 95-leciem PZŁ. Obchody rozpoczęły się mszą św. w kościele Zdrojowym, oprawę muzyczną zapewnił chór myśliwski Knieja z Zamościa. Następnie uroczystym przemarszem  w asyście pocztów sztandarowych udano się do amfiteatru w  Parku Zdrojowym.

Gości powitał Prezes ZO w Przemyślu Adam Chmielowski, jak również Łowczy Okręgowy Tomasz Makarowski, który krótką prezentacją przybliżył znaczenie myśliwych w gospodarce łowieckiej.

Galę Myśliwską prowadził doskonale znany, nie tylko braci myśliwskiej, Przemysław Malec w asyście sygnalistów z zespołu SAN ZO PZŁ w Przemyślu  oraz Zespołu Szkół Leśnych w Lesku.

Gala była okazją do odznaczenia i wyróżnienia osób zasłużonych dla łowiectwa, miedzy innymi i Ja zostałam odznaczona medalem Św. HUBERTA.
Odbyło się również Ślubowanie Myśliwskie , nie zabrakło też pokazu psów rasy myśliwskiej jak również sokolnictwa.

Dla najmłodszych przygotowane były różne gry i konkursy ,strzelnice wirtualne i laserowe. Pośród tak wielu stoisk Kół Myśliwskich nie zabrakło pięknego zielonego namiociku Stowarzyszenia Polskie Diany , który napawał mnie dumą. Piękne miejsce , wspaniała atmosfera , smaczne jedzenie i wspaniali ludzie , tak mogę podsumować XVI Galę Myśliwską mojego okręgu.

Dziękuję koleżankom Marioli Parczyńskiej oraz Ani Jańczak za pomoc w zorganizowaniu stoiska.

Darz Bór

Małgorzata Żyła 

 

 

 

Kolejne spotkanie dian z całej Polski tym razem na zawodach strzeleckich w Kumowej Dolinie. Zarzad Okręgowy w Chełmie dołożył wszelkich starań aby wszystkie uczestniczki zawodów wyjechały zadowolone i obdarowane pamiątkami z  tego jubileuszowego spotkania. przy zachowaniu wszelkich regół bezpieczeństwa w czasie zawodów był tez akcent humorystyczny. Diany podzieliły sie dodatkowo na grupy , miedzy którymi również odbywała się rywalizacja,  a pomysłów na nazwę timów nie brakowało.

Ostatecznie drużynowo I miejsce zajęły Podlaskie Babki ( w składzie Iza , Ewa, Ula), indywidualnie I miejsce Monika Szymkiewicz ZO Radom, II miejsce Urszula Sokólska ZO Łomża, III miejsce Magdalena Królak ZO Siedlce. Stowarzyszenie Polskie Diany, które zabezpieczało nieoficjalną część zawodów złożyło podziękowania na ręce kolegi łowczego Mirosława Sawickiego za wdrażanie i rozpowszechnianie strzelectwa myśliwskiego wśród kobiet. Należy dodać, że 10 lat temu były to pierwsze zawody dian , własnie w Chełmie , w Kumowej Dolinie, gdzie już na stałe weszły do kalendarza strzeleckiego.

W piątkowe popołudnie przed zawodami zorganizowany był też trening strzelecki pod okiem instruktora kolegi Mariusza Rubisia (Firma Knieja Kraków), który był jednym z wielu sponsorów tego spotkania. Dziękujemy również Nadleśnictwu Włodawa oraz koledze Andrzejowi Huziorowi za udostępnienie bazy noclegowej, miesięcznikowi "Brać Łowiecka " za sponsorowanie rzutków na treningu, koledze Robertowi za zdjęcia. 

W niedzielny poranek wytrwałe Diany wybrały się na Ukrainę na jezioro Świtaź. Przejście mostem pontonowym w Zbereżu było możliwe dzięki corocznym organizowanym w sierpniu dniom dobrosąsiedztwa. 

Darz Bór , a Dianom przysłowiowego "połamania" na kolejnych zawodach. 

 

prezes SPD Anna Jańczak

  

Duże wydarzenie kulturalne pn. „XXIV Wielkopolski Festiwal Kultury Łowieckiej i Edukacji Ekologicznej Goraj Zamek 2018r” było doskonałą okazją aby Stowarzyszenie Polskich Dian uczestniczyło w nim wystawiając stoisko pod hasłem ”Diany w łowiectwie”.

Organizacją zajęły się Małgorzata Kaczmarek oraz Renata Walczak-Przybylska, zachęciły do współpracy diany polujące w Wielkopolsce, a były to: Brygida Furman i Beata Gębala-Jurczyńska z okręgu pilskiego, Violetta Nowak, Joanna Matelska, Asia Przygórska  (stażystka) z okręgu poznańskiego oraz Dominika Diana Wesołowska z okręgu konińskiego.

Stoisko funkcjonowało od godziny 9.00 do 17.00, gdzie można było skosztować specjałów myśliwskich, były to między innymi: pasztet z dziczyzny, smalec  z dzika, ogórki małosolne, placek drożdżowy, ciastka francuskie z jabłkiem,a wszystko autorstwa Dian.

Każdy chętny mógł sprawdzić wiedzę o łowiectwie, losowo wyciągając pytanie ze szklanej kuli, byłyśmy mile zaskoczone zainteresowaniem, m.in. rolników, młodzieży. Za udzielenie prawidłowych odpowiedzi uczestnicy otrzymywali upominki ufundowane przez ZO PZŁ w Poznaniu, za co serdecznie dziękujemy. Podsumowując quiz wiedzy o łowiectwie , trzeba przyznać, że nie jest  tak źle ze znajomością podstawowej wiedzy, co nie znaczy - promocji łowiectwa dość, nadal musimy przybliżać nasze problemy, zwyczaje, język, kulturę, tradycje.

Stowarzyszenie Polskie Diany ma już dziesięcioletni dorobek , więc była okazja, aby chociaż po części zapoznać odwiedzających z naszymi działaniami, służyły temu kroniki stowarzyszenia - słów pochwałynie brakowało.

Pozostaje podziękować dianom, które włączyły się w prowadzenie stoiska, no i oczywiście organizatorom za umożliwienie uczestnictwa w tej doniosłej imprezie, mamy nadzieję, że za rok nasze stoisko, też zagości podczas festiwalu.

Z myśliwskim pozdrowieniem Darz Bór.

Renata Walczak - Przybylska.

 

 

Walne Zebranie SPD odbyło się dnia 07 kwietnia 2018 r. w Warszawie. Zarząd uzyskał absolutorium i w pełnym składzie przy wsparciu koleżanek ze stowarzyszenia  zmierzy się  z nowymi wyzwaniami  w nadchodzącym sezonie, obejmującymi nie tylko spotkania na polowaniu , ale przede wszystkim promocję łowiectwa wśród dzieci, młodzieży  i społeczeństwa.

 

 

W dniu 20.01.2018 roku koleżanki ze Stowarzyszenia Polskie Diany wraz z koleżankami z okręgu tarnobrzeskiego skorzystały z zaproszenia Zarządu Koła Łowieckiego "Darz Bór" Zbydniów, które zorganizowało polowanie zbiorowe na bażanty i lisy w obodzie nr 8 PK.

Na zbiórce w łowisku o godz. 8:00 stanęło kilkanaście koleżanek z różnych regionów Polski. Dźwiękiem sygnału "Powitanie" oraz ciepłymi słowami uczestniczki polowania zostały powitane przez Zarząd koła. Prowadzący polowanie kol. Robert Jędral dokonał odprawy myśliwych, przypominając zasady bezpieczeństwa, poinformował nas o zaplanowanym przebiegu polowania, przedstawił kolegów myśliwych którzy w tym dniu pełnili rolę naganki oraz okazał psy myśliwskie biorące udział w polowaniu.

W zasadzie w każdym miocie koleżanki miały okazję wykazać się swoją skutecznością , ale niestety niektórym z nich zabrakło decyzji o strzale lub strzał okazał się nieskuteczny. Efektem polowania był pokot na którym leżał jeden lisa i jeden bażant kogut. Królową polowania została kol Monika Szymkiewicz która pozyskała lisa, V-ce Królową kol Małgorzata Żyła strzelczyni koguta natomiast Królową Pudlarzy została kol Joanna Lorenc. Wszystkie triumfatorki zostały udekorowane specjalnie przygotowanymi na tą okazję medalami, a pozostałe uczestniczki upominkami, dyplomami oraz pamiątkowymi znaczkami koła "Darz Bór". Polowanie odbyło się w bardzo miłej i koleżeńskiej atmosferze, przy ładnej pogodzie. Po otrąbieniu pokotu i zakończenia polowania odbyła się wspolna biesiada w domku myśliwskim Koła Łowieckiego "Darz Bór" gdzie Diany wręczyły podziękowania dla Zarządu Koła oraz kolegów, członków Koła za zorganizowanie polowania.

Zarząd Stowarzyszenia jeszcze raz bardzo dziękuję organizatorom polowania, sponsorowi upominków Sklep Myśliwski ''Dzik" w Tarnobrzegu jak również wszystkim koleżankom za tak liczne stawiennictwo, dyscyplinę oraz miłą atmosferę.

Darz Bór

Monika Szymkieiwcz 

 

 

03.12.2017 roku Św. Mikołaj V raz przywitał koleżanki ze ,,,Stowarzyszenia Polskie Diany ", oraz Prezesa Okręgowej Rady Łowieckiej w Przemyślu Adama Chmielowskiego, Łowczego Okręgowego z Tarnowa Krzysztofa Łazowskieg, na polowaniu zbiorowym zorganizowanym przez kol.M Żyła w swoim macierzystym KŁ ,,Hubert" Oleszyce. Polowałyśmy w uroczysku ,,Skład Futory" , polowanie razem ze mną prowadził kol. Józef Jabłoński. Św.Hubert był bardzo łaskawy, zesłał nam piękne dwie pory roku (słoneczną jesień i piękny śnieg ). Zwierzyny było sporo w każdym miocie. Na rozkładzie: 2 łanie, 3 dziki

Dziękuję wszystkim za bardzo miłą atmosferę, koleżeńskie wsparcie oraz wspaniałą biesiadę. Do zobaczenia za rok.

Darzy Bór

Małgorzata Żyła